I Międzynarodowy Turniej Kibiców (Wałbrzych)
W dniu wczorajszym w Wałbrzychu odbył się I Międzynarodowy Turniej Kibiców.
Fani Górnika zaprosili następujące ekipy: Arka Gdynia, Cracovia Kraków, Bohemians Praga, GKS Tychy,
Górnik Konin,
Gwardia Koszalin, Odra Wodzisław Śląski, Slavia Praga, Spartakus Jelenia Góra,
Zawisza Bydgoszcz. Mimo, iż wcześniej na liście pojawiły się także ekipy Kispestu (Węgry), a także
Stuttgartu z Niemiec, to ostatecznie nie pojawili się. Do Wałbrzycha koszalińsko (
11 osób) -
gdyńska (3 osoby) ekipa wybrała się busem. Mimo długiej podróży, minęła ona w wesołych nastrojach.
Przed Wałbrzychem przejmują nas przyjaciele z Górnika; udajemy się w stronę hotelu, gdzie przebywają
już inni fani Górnika a także kibice Bohemiansa Praga. Mimo, iż była godzina 3:00 w nocy, nikt nie miał
zamiaru spać; zaczęło się piwkowanie, lała się wódka. Nikomu zbytnio nie przeszkadzało, że turniej miał
zacząć się o godzinie 10:00. Jako, że w grupie byliśmy z Bohemiansem Praga, wpadł nam do głowy pewien
plan. Zgodnie z hasłem "Nikt nie śpi", które obowiązywało w drodzę do Wałbrzycha, zawędrowaliśmy do
pokojów czeskich fanów i wyciągneliśmy ich na wódeczkę. Ów plan był prosty: spić czeskich sąsiadów.
I tak czas zleciał do momentu, kiedy trzeba było wyjść; do turnieju pozostało niewiele czasu, więc
postanowiliśmy się zbierać...
Niedługo przed pierwszym naszym meczem - w hotelu, w którym byliśmy zakwaterowani - przez naszą nieuwagę
zginęła nam torba z rzeczami, pieniędzmi i innymi przedmiotami. Mieliśmy drobną (złudną jednak) nadzieję,
że uda się odnaleźć zgubę. Niestety, przepadło wszystko. W dodatku znikły dwie pary butów halowych, nie
wliczając już drobniejszych przedmiotów. Nasza wina nie podlega dyskusji; w podobnych przypadkach w
przyszłości trzeba być po prostu uważnym. Dodając do tego fakt, że jedni walczyli na boisku, a inni
lubowali się w innej walce (tej na litry wypitego piwka/wódki/etc) - zmuszeni byliśmy, z ogromnym
zdenerwowaniem, wycofać się z turnieju...
Być może dzięki nam fani "Bohemki" byli dostarczycielem punktów dla innych drużyn (porażki 8:0 z
Górnikiem II Wałbrzych i 12:0 z GKS Tychy, choć z nami ostatecznie wygrali 3:0 walkowerem, podobnie jak Górnik II Wałbrzych). Co więcej; bramkarz Bohemiansa zdobył nagrodę publiczności ;)
Liczby obecnych:
Arka -
11 osób, Bohemians -
8, Cracovia -
4 (nie grali), GKS Tychy -
25,
Górnik Konin -
19,
Gwardia - 11 (podróżowało z nami też 3 fanów z Gdyni),
Odra Wodzisław Śl. -
10, Slavia -
13, Spartakus - ok.
10-12, Zawisza -
12.
Poza powyższymi liczbami na trybunach zasiedli też fani miejscowi fani Górnika, a także inne ekipy.
Tak więc liczba publiczności mogła oscylować pomiędzy 200 a 300, naprawdę ciężko było to ocenić.
W turnieju zwyciężyła ekipa Spartakusa Jelenia Góra, drugie miejsce zajęła Slavia Praga, trzecie
GKS Tychy. Po rozdaniu nagród, pamiątkowych zdjęciach, wymianach barw, większość uczestników udała
się do wynajętego lokalu, gdzie wszystkie ekipy mogły zasmakować bigosu, kiełbaski a także piwa czy
też wódki. Słowa uznania należą się fanom Górnika Wałbrzych za podjęcie się i ogólną organizację tego
turnieju.
źródło: www.gwardyjka.glt.pl
26.02.2006
powrót