2006/2007...
Gryf Polanów - Gwardia Koszalin
Ostatni mecz wyjazdowy obecnego sezonu wypadł nam w Polanowie. Juź dzień wcześniej 7 kibiców KSG
z Młodej Gwardii wybrało się do tej cichej i spokojnej miejscowości. Niestety niezbyt gościnna
okazała się polanowska policja który swym zachowaniem wobec pokojowo nastawionej grupy koszalińsko - polanowskiej
sprowokowała małe przepychanki które w rezultacie doprowadziły do wezwania posiłków z Koszalina i zawinięcia jednego
z fanów Gwardii. CHWDP !! Sam wyjazd następnego dnia to 38 kibiców Gwardii z trzema flagami (Honorem, trójkolorowi, MF).
Wisi także transparent zrobiony na prędce przez fc Polanów (Grześ Trzymaj się).
Pod koniec meczu wiekszość chłopaków z Polanowa przychodzi do nas i razem w liczbie ponad 50 osób dopingujemy Gwardyjke.
Jantar Siemyśl - Gwardia Koszalin
Nas tego dia 36 z jedną flagą. Mecz bez historii, powrót przez Kołobrzeg
Leśnik Manowo - Gwardia Koszalin
Do Manowa na mecz na szczycie piątoligowej wybrało się ok. 60 kibiców Gwardii Koszalin (w tym nasz fc Polanów)
oraz 3 naszych ziomków z Górnika Wałbrzych. Na płocie tego dnia wiszą 2 nasze flagi (honorem i trójkolorowi).
Ponadto mamy także flagi na kijach które prezentujemy parokrotnie. Przez całą drugą połowe prowadzimy
głośny, lecz rwany doping. Gwardia przegrywa, a my w złych nastrojach wracamy do Koszalina. Dzięki dla naszego fc
z Polanowa oraz dla ziomków z Górnika za wsparcie.
Piast Drzonowo - Gwardia Koszalin
Około 60 kibiców Gwardii postanowiło umilić sobie niedzielne popołudnie meczem
wyjazdowym swojej drużyny. Zapakowani w trzy busy i trzy auta wyruszyliśmy w wesołą
podróż do miejsca docelowego umilając czas piwem. Przed samym Drzonowem zostajemy zatrzymani
przez policję która nas spisuje. Efektem sprawnych działań panów z policji było 40 minutowe
spóźnienie na mecz. Na stadion wchodzimy w około 45 minucie spotkaniai od razu jedziemy
z dobry dopingiem oraz wywieszamy jedną flagę (biała GWARDIA KOSZALIN). W drugiej połowie
prowadzimy nadal bardzo dobry doping, a piłkarze robią co mogą by odmienić niekorzystny wynik.
W ok. 60 minuty spotkania popis głupoty dała kołobrzeska policja która próbowała zatrzymać
naszego kolegę za picie piwa, jednak nasza zdecydowana postawa niweczy jego plany. Po zremisowanym przez
Gwardię meczu wszyscy ładujemy się do aut i busów spokojnie wracając do domu. Wyjazd udany, kto nie był
niech żałuje...
23.04.2007
Płomień Myślino - Gwardia Koszalin
Nas na tej opuszczonej przez państwo wiosce 40 osób jednym busem i trzema autami. Warto
dodać, że na wyjazd wybrało się parę nowych twarzy co oczywiście dobrze wróży na przyszłość. Na wjeżdzie do Robunia
przejmuje nas psiarnia która po uprzednim spisaniu kieruje nas na stadion. Sam mecz nudny,
parę razy coś krzykneliśmy. Co ciekawe fani miejscowego Płomienia na swoim wyposażeniu mieli niemieckie flagi.
Gwardia wygrywa 1:0, a my w dobrych nastrojach wracaliśmy do domu. Po meczu parę gorzkich słów usłyszał
sędzie tego spotkania który nie słusznie pokazał naszemu zawodnikowi czerwoną kartkę. Podróż w obie strony bez eskorty.
07.04.2007
Gwardia Koszalin - Mechanik Bobolice
Tego dnia w gwardyjskim sektorze zasiada ponad 250 kibiców Gwardii (w tym nasze zgody 60 Arka i 1 Górnik).
Przez cały mecz prowadzimy dobry doping, stopniowo pokazując kolejne elementy oprawy. Podnosimy
do góry pasy materiału, transaprenty tworzące napis KSG oraz sektorówkę z herbem Gwardii. Ponadto odpalamy
również race oraz świece dymne w czerwono biało niebieskich kolorach. Na meczu obecne są nasze fc, w tym
oczywiście Mechanik Bobolice. Gwardia wygrywa swój pierwszy mecz wiosną, a my w dobrych nastrojach ruszyliśmy
na imprezę integracyjną ze zgodowiczami.
02.04.2007
Rasel Dygowo - Gwardia Koszalin
W wiosce pomiędzy Karlinem, a Kołobrzegiem melduje się 26 kibiców Gwardii. Mecz bez historii...
Żaki Kołobrzeg - Gwardia Koszalin
Ten mecz to nasza największa wtopa od kilku sezonów !! Na zbiórce medluje się jedynie
22 kibiców Gwardii. Dojeżdżamy na dworzec w Białogardzie i tam zaczynają się kolejne problemy.
Psy nie wpuszczają nas do pociągu wskutek czego wyjazd nie dochodzi do skutku. Na meczu pojawiły
się jednak 2 osoby które chwile gadają z miejscowymi.
MKS Karlino - Gwardia Koszalin
Na najważniejszy wyjazd rundy jesiennej do Karlina zdecydowała się wybrać grupa
około 80 chuliganów GWARDII KOSZALIN oraz zgód Górnika Wałbrzych (8) i Arki Gdynia (4).
Przed meczem psiaki robią nam problemy biletowe. Gdy oznajmiamy, że nie wchodzimy tylko
idziemy się przejść na miasto odpuszczają i na mecz cała grupa wchodzi za free. Karliniaków
na meczu brak !!! Ponoć byli w tym czasie na komendzie w Białogardzie.
Gwardia Koszalin - Darłovia Darłowo
Na tym meczu teoretycznie mogli pojawić sie goście, jednak kozaków z Darłowa
okrągłe 0. Nas w sektorze 50 osób, podnosimy transparenty na dwóch kijach oraz odpalamy strobole.
Wiekowianka Wiekowo - Gwardia Koszalin
Nas na zadupiu w Wiekowie mimo ZAKAZU 60 osób. Tradycyjnie z nami jest również nasz
największy fan club w postaci matołów z prewencji którzy oczywiście musieli się trochę ponapinać.
Gwardia Koszalin - Gryf Polanów
Na meczu nie prowadzimy młyna protestując przeciwko postawie naszych grajków.
Na plocie wisi jedynie transparent "Jak nie chcecie grać to wypierdalać !!!" Z fc Polanów 8 osób.
Zefir Wyszewo - Gwardia Koszalin
Nas w wiosce w której pare tygodni temu narobiliśmy troszkę zamieszania 30 osób.
Na meczu sporo koszalińskch matołów z prewencji i brygady AT.
Zryw Kretomino - Gwardia Koszalin
Kolejny wyjazd chuligani GWARDII mieli w Kretominie :) Na górce okalającej plac
gry miejscowego Zrywu zasiadło tego dnia 70 kibiców KSG z dwoma flagami.
W czasie meczu decydujemy się przerwać szopkę jaką odstawiali nasi piłkarze.
W celu prewencyjnym dwóch z nas znalazło się na murawie. Efekt był spodziewany,
Gwardia po tym zdarzeniu odmieniła losy meczu. :)
Gwardia Koszalin - Leśnik Manowo
Dawniej pojedynki z Leśnikiem były dla Gwardii jak gierka towarzyska. Obecnie
jest to największy rywal GWARDII w walce o awans do czwartej ligi. W sektorze
czerwono - biało - niebieskich pojawiło się tego dnia około 100 głów, które
głośnym dopingiem wspierały poczynania piłkarzy. Odpalone zostaje 6 rac, ponadto
strobole i świece dymne. Rzucamy także konfetti oraz serpentyny. Na płoci zawisło
tego dnia 9 flag oraz transparent dla bramkarza.. Leśnika ! Młodszym kibicom
przypominam, że Tomek Jędrzeczyk wybronił dla Gwardii wiele meczy, a także nie
raz udowadniał na inne sposoby czym, że dla niego jest GWARDIA ! Jędzej Dziękujemy !!!
Arkadia Malechowo - Gwardia Koszalin
W środowe popołudnie na wyjazd do Malechowa zdecydowało się 30 chuliganów KSG.
Przed furtką do szkoły (na terenie skzoly znajduje się stadion Arkadii) psy robią
nam problemy z powodu zakazów, część z nas ogląda więc mecz zza płotu. Warto dodać,
iż były to te same niebieskie skurwysyny które brały udział w zatrzymaniu chuliganów
GWARDII w Sławnie nie spełna 2 lata temu. Mecz bez historii...
Gwardia Koszalin - Żaki Kołobrzeg
W końcu jakiś ciekawy mecz u siebie który niestety wypadł nam w środę.
Mimo to w sektorze na przeciwko wieży pojawiło się ok. 50 najbardziej
zagorzałych kibiców Gwardii. W czasie meczu odpalamy stobole rzucamy
także konfetti i serpentyny, zaś w drugiej połowie podnosimy do góry
pasy materiału. Na meczu gościnie jest u nas kibic Arki z Kościeżyny.
Wybrzeże Biesiekierz - Gwardia Koszalin
Na drugi wyjazd do odległego o 12 km Biesiekierza po raz kolejny wybrała się grupa
koszalińskich szalikowców w liczbie około 50 osób. Na wyposażeniu mieliśmy 2 flagi
którch nie wywieszamy z powodu... braku płotu. Jak już zdąrzyliśmy się przyzwyczaić
przy okazji naszych spotkań zobaczyć można było sporą grupke żółciaków z koszalińskiej
prewencji. To chyba najwięksi fanatycy Gwardii, są na każdym wyjedźie :)
Mechanik Bobolice - Gwardia Koszalin
Nas na pierwszym po spadku z czwartej ligi meczu w okręgówce 54 osoby. Na swoim
wyposażeniu mamy 3 fany oraz 2 race, które odpalamy zresztą w drugiej połowie.
Przez cały mecz prowadzimy dość głośny doping oraz oglądamy fatalną gre naszego
bramkarza. Wyjazd co warto podkreślić przy takiej liczbie osób samochodowy. Po
meczu popijawa w bobolickim barze.
powrót