div>
Podsumowanie rundy wiosennej 2007/2008...
Śmiało można stwierdzić, że runda ta była jedną z najlepszych w ostatnich latach dla kibiców Gwardii.
Zaliczone wszystkie wyjazdy przeważnie w dobrych liczbach oraz liczny młyn na najważniejszych meczach
u siebie. Po kolei...
Wyjazdy:
Rundę wiosenną zaczeliśmy 50 osobowym wyjazdem do Myślina, następnie w 130 osób pojawiliśmy się w Karlinie.
Do Grzmiącej zajechało 90 kibiców Gwardii i tyleż samo KSG pojawiło się tydzień później w Tychowie. Zbudowani
dobrymi liczbami jedziemy w 70 osób do Łubowa, a następnie w majówkę w 56 osób do Polanowa.
Na najdalszy wyjazd ligowy do Wałcza wybrało się 108 fanatyków z Koszalina, a nam sam koniec w 50 osób
odwiedzamy Barwice.
U siebie:
Jeżeli chodzi o mecze u siebie to nieżle pokazujemy się podczas spotkań z Lechem Czaplinek, Wiekowianką Wiekowo,
Drawą Drawsko Pomorskie, a przede wszystkim na derbowym pojedynku z Kotwicą Kołobrzeg. Na tym meczu
kibice Gwardii wystawiają półtysięczny młyn. Jedynymi kibicami gości którzy pojawili się na Fałata byli
fani z Drawska w 17 osób bez flag oraz kołobrzeska Kotwica w 350 osób.
Na zgody, układ:
Tej wiosny jak zwykle wspieraliśmy swoje zgody. Byliśmy na Górnik Wałbrzych - Moto Jelcz Oława (2 osoby),
w Gdyni na Arka - Piast (6 osób), Arka - Podbeskidzie (2 osoby), a także wspomagaliśmy Arkę na ich wyjeździe
w dalekim Lublinie (3 osoby). Z Górnikiem Konin byliśmy w Obornikach (5 osób), a także na ich meczu u siebie
z GKS-em Tychy (6 osób).
Reprezentacja:
5 kibiców Gwardii oglądało na proterze mecz Austria - Polska.
Ciekawe wydarzenia:
Tej wiosny przybiliśmy układ z Górnikiem Konin co miejmy nadzieje zaowocuje częstym obustronnym wsparciem.
Bardzo dobrze tej wiosny jeździły nasze fc, szczególnie Białogard który był prawie na każdym naszym wyjeździe.
Fani Iskry pojawili się przede wszystkim w znakomitej liczbie na derbach gdzie przybyło ich 68.
Na uwagę zasługuje także fakt, że na naszym stadionie zadebiutowała podczas tej rundy nowa flaga z której
w większości jesteśmy zadowoleni. Pod koniec zimy wszystkich nas obiegła smutna wiadomość. W szpitalu
w Szczecinie zmarł nasz kolega, wierny kibic z trybun stadionu z Fałata Sneps. Pożegnaliśmy go po katolicku,
a po kibicowsku oddaliśmy hołd na meczu Gwardia - Wiekowianka Wiekowo.