Podsumowanie rundy wiosennej 2005/2006...

Podsumowanie tego sezonu nie jest takie jak być powinno, choć trzeba szczerze przyznać, że lekki postęp w naszych poczynaniach jest widoczny, ale po kolei...

Wyjazdy:
Niestety zaliczone tylko 2 ligowe i 1 pucharowy. Byli¶my w 26 osób w Kamieniu Pomorskim, 30 w Szczecinku i 40 w Wyszewie. Można powiedzieć na upartego, że jaki¶ tam postęp jest tyle, że malutki. Niestety nadal na naszej ekipie ci±ż± zakazy wstępu na imprezy masowe wskutek czego jeĽdżenie zostało odpuszczone, jazda na wyjazdy odbywa się na zasadzie spontanicznej reakcji. Ważniejsze 0 tej rundy: Stargard Szczeciński, Rewal, Gryfino.

U siebie:
Tutaj bywało różnie, choć mecz z Reg± Trzebiatów na którym obchodzili¶my 60-lecie klubu pokazał, że potencjał spory jest, bowiem w młynie tego dnia było nas ok. 250-ciu. Dzięki sprawnej akcji fanów KSG i przygotowanej oprawie można ¶miało powiedzieć, że był to dla nas mecz rundy. Nie mniej ciekawie było na meczu z rezerwami szczecińskiej Pogoni, gdzie w młynie było nas ok. 100, odpalamy piro i palimy zdobyte wcze¶niej barwy Pogoni oraz Legii. Ultrasowali¶my także na kilku innych meczach u siebie.

Na zgody:
Fani Gwardii odwiedzali tej wiosny także swoje zgody, a mianowicie...
Byli¶my obecni na turnieju zorganizowanym przez kibiców Górnika Wałbrzych w 11 osób. Dosyć często w różnych liczbach byli¶my też w Gdynii (min. Arka - Lech, Arka - Pogoń, Arka - Jagiellonia). Ponadto z gdyńsk± Ark± byli¶my w Lubinie (2 osoby) oraz w Białymstoku (4 osób).

Reprezentacja:
Czerwono biało niebiescy byli w tej rundzie także na reprezentacji. Byli¶my obecni na: Polska - Wyspy Owcze we Wronkach (2 osoby), Polska - Kolumbia w Chorzowie (3 osoby), Polska - Ekwador w Gelsenkirchen (2 osoby z flag± na stadionie i 4 pod Telebimem).

Ciekawe wydarzenia:
Już na samym starcie rundy wiosennej trafili¶my flagę Pogoni Szczecin (oraz trzy inne Regi) fanów z Trzebiatowa, podczas oczekiwanie na Cartusie Kartuzy (fc Bałtyku) wracaj±c± z Kołobrzegu. Podczas naszej wizyty na meczu w Sianowie lekki oklep wyłapuje kilku konfidentów ze sławieńskiej Sławy. Prawie nas sam koniec rozgrywek wiosennych w celu turystycznym udali¶my się do Tychowa gdzie swój mecz rozgrywał Orzeł Wałcz. Przyjezdnych na tym meczu, jednak nie było...